Przemoc emocjonalna – kiedy coraz trudniej zaufać temu, co czujemy

Niektóre doświadczenia trudno nazwać. Nie dlatego, że są nieważne. Często po prostu nie pozostawiają widocznych śladów. Wiele osób, które doświadczyły przemocy emocjonalnej, przez długi czas zastanawia się, czy to, co przeżyły, było „wystarczająco poważne”. Może nie było przemocy fizycznej. Może z zewnątrz wszystko wyglądało zwyczajnie. A jednak coś pozostaje. Coraz częściej pojawiają się wątpliwości. Czy […]

Niektóre doświadczenia trudno nazwać.

Nie dlatego, że są nieważne.

Często po prostu nie pozostawiają widocznych śladów.

Wiele osób, które doświadczyły przemocy emocjonalnej, przez długi czas zastanawia się, czy to, co przeżyły, było „wystarczająco poważne”.

Może nie było przemocy fizycznej.

Może z zewnątrz wszystko wyglądało zwyczajnie.

A jednak coś pozostaje.

Coraz częściej pojawiają się wątpliwości.

Czy naprawdę tak było?

Czy mogę zaufać temu, co czuję?


Przemoc emocjonalna często zaczyna się tam, gdzie nasze przeżywanie nie znajduje miejsca.

Być może Twoje uczucia były podważane.

Granice nie były szanowane.

Potrzeby nie były zauważane.

Bliskość zależała od tego, czy spełniałeś oczekiwania.

Z czasem głos innych staje się wyraźniejszy niż własny.

Nie dlatego, że jesteśmy słabi.

To często był najlepszy sposób, by chronić ważną relację.


Jej skutki często ujawniają się dopiero po wielu latach.

Być może trudno Ci:

  • podejmować decyzje,
  • stawiać granice,
  • czuć złość,
  • powiedzieć „nie”,
  • zaufać własnym potrzebom.

Niektórzy funkcjonują bez zarzutu.

Inni nieustannie podważają samych siebie.

Wiele osób doświadcza jednego i drugiego jednocześnie.

Jakby kontakt ze sobą stopniowo słabł.


To, co często zostaje utracone, to nie tylko zaufanie do siebie, ale także poczucie, że można oprzeć się na własnym przeżywaniu.

Nie tylko wobec innych.

Również wobec siebie.

Być może już od dawna czujesz, co nie jest dla Ciebie dobre.

A mimo to trudno za tym podążyć.

Może pojawia się poczucie winy.

Lęk.

Albo przekonanie, że troszcząc się o siebie, jesteś egoistą.

Często nie wynika to z braku siły.

To raczej ślad doświadczeń, w których własne przeżywanie nie znajdowało zrozumienia ani miejsca.


Dlatego w terapii ważniejsze od samego zrozumienia przeszłości jest pytanie o teraźniejszość.

Zrozumienie tego, co się wydarzyło, może przynieść ulgę.

Równie ważne jest jednak inne pytanie:

W jaki sposób ta historia wpływa dziś na moją relację z samym sobą?

Czy mogę ponownie zaufać temu, co czuję?

Czy moje potrzeby mogą znowu mieć znaczenie?

Czy mogę pozwolić sobie odczuwać ból, złość lub smutek, nie odrzucając przy tym samego siebie?


Być może zmiana nie polega na tym, by stać się kimś innym.

Być może zaczyna się wtedy, gdy można coraz częściej pozostać przy sobie.

Nie przeciwko swojej historii.

Ale razem z nią.

Nie dlatego, że przeszłość znika.

Lecz dlatego, że relacja z samym sobą może stopniowo stawać się bardziej żywa.


Jeżeli odnajdujesz siebie w tym, co przeczytałeś…

Nie musisz przechodzić przez to sam.

Pierwsza rozmowa jest okazją, aby spokojnie przyjrzeć się temu, z czym dziś się mierzysz, i sprawdzić, czy sposób, w jaki pracuję, będzie dla Ciebie odpowiedni.

Pracuję z osobami doświadczającymi traumy relacyjnej i rozwojowej, wykorzystując metodę NARM™ (NeuroAffective Relational Model).

Prowadzę sesje online na terenie całej Polski, a także stacjonarnie we Wrocławiu.

Pierwsza konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca.

Jeżeli czujesz, że to dobry moment, zapraszam Cię do kontaktu.


Rafael Prentki
Terapeuta traumy relacyjnej NARM™
Heilpraktiker für Psychotherapie (Niemcy)

🌐 www.terapie-traumy.pl

 
Rafael Prentki

NARM Practitioner - certyfikowany terapeuta traumy rozwojowej NARM TM

Bądź na bieżąco z aktualnościami

31-07-2026

Trauma rozwojowa – wyruszyć w podróż powrotną do siebie

Być może znasz to uczucie. Z zewnątrz może się wydawać, że wiele rzeczy w Twoim życiu dobrze się układa. Bierzesz...

Czytaj więcej
Minimalistyczny rysunek czarnej owcy, z której cienia wyrasta duży, świetlisty motyl. Symbol wewnętrznej przemiany, odwagi i powrotu do siebie.
05-11-2025

Od czarnej owcy do motyla

Poetycka opowieść o czarnej owcy, która znalazła siebie – i nauczyła się kochać to, co kiedyś ukrywała. 🦋

Czytaj więcej
Abstrakcyjny rysunek ołówkiem w czerni i bieli – symbol więzi, przestrzeni i równowagi.
28-10-2025

Czego stres może nas nauczyć o więzi

Stres to coś więcej niż napięcie. Może być też cichym zaproszeniem, żeby znów zbliżyć się do siebie – z uważnością, spokojem i nowym spojrzeniem na więź.

Stres to coś więcej niż napięcie. Może być też cichym zaproszeniem, żeby znów zbliżyć się do siebie – z uważnością,...

Czytaj więcej
Zobacz wszystkie
Menu
Umów wizytę
error: Content is protected !!